W wieku 88 lat zmarła Helena Feldheim, wypełniwszy misję swego życia – pracowitego, oddanego pomocy innym, słabszym.
Z rodzinnego Gródka w powiecie świeckim poszła w świat edukacji i pedagogiki. Najpierw do Liceum Pedagogicznego, potem uczyła się w WSN i Wyższej Szkole Pedagogicznej w Bydgoszczy, by wreszcie dopełnić swą wiedzę na Podyplomowym Studium Pedagogiki Społecznej. Pracowała wiele lat w szkolnictwie. Dyrektorując Szkole Podstawowej nr 42 na bydgoskich Wyżynach, przeszła na nauczycielską emeryturę.
Był rok 1990. Miał przynieść wyciszenie i odpoczynek po aktywnym okresie pracy z młodzieżą, zadaniami instruktora w ZHP, współpracą z Pałacem Młodzieży. Ale czasy wtedy były niespokojne, a skupienie się na ustrojowej transformacji, powodowało, że zabrakło uważności dla ludzi najsłabszych, z niepełnosprawnościami, w tym takich, dla których nie było miejsca w systemie, był dom i opieka rodzica, najczęściej kobiet dźwigających najwięcej swych trosk z dorastającymi upośledzonymi dziećmi. Obserwowała to we własnej rodzinie, opiekującej się niepełnosprawną siostrzenicą.
Helena Feldheim nawiązuje współpracę z Ligą Kobiet Polskich, niedługo zostając przewodniczącą wojewódzkich struktur LKP, i tak przez dwadzieścia kilka lat… Rozwija wiele form pracy, aktywizuje środowiska kobiece w regionie, a z ich wsparciem realizuje swój pomysł na zorganizowanie w Bydgoszczy Warsztatu Terapii Zajęciowej dla upośledzonej młodzieży. Długo pracuje nad koncepcją jego funkcjonowania, wciągając w pomysł władze samorządowe, PFRON, organizacje społeczne, ZNP, radne i parlamentarzystki. Trzeba było zorganizować nie tylko grupę osób do terapii, ale budynek, utrzymanie, finansowanie specjalistycznej kadry, rozwiązywać trudności logistyczne. Helena podejmuje się kierowania w 1994 r. warsztatem pod egidą LKP w Bydgoszczy przy ul. Modrzewiowej. I tak przez 16 lat trwa Helenki nieustająca troska o podopiecznych, o ich usamodzielnienie, wołanie do władz o poprawę warunków bezpieczeństwa niepełnosprawnych na ulicach miasta, o pomoc w trudnościach bytowych. Współpracuje ze środowiskiem kobiet lewicy, z posłankami i senatorkami SLD Dorotą Kempką, Barbara Hylą-Makowską, radnymi Sejmiku Elżbietą Krzyżanowską i Ewą Łapińską, miasta – Anną Mackiewicz. Sama bierze udział w kampaniach wyborczych do Sejmu RP i samorządu województwa startując z list SLD.
Idea warsztatów terapii zajęciowej utrwala się i przekonuje decydentów, że warto dać szanse na lepsze życie tym najsłabszym. Ukazują się akty prawne, a za wzorem „Modrzewia” z Bydgoszczy powstają kolejne WTZ w Żninie, Rypinie i Szubinie. W sumie dla ponad 150 osób. Placówki zyskują zaufanie rodziców, a przekonujące są fakty z rozwijania aktywności życiowej ich niepełnosprawnych intelektualnie dzieci, codziennych obowiązków, odpowiedzialności i poczucia przynależności do grupy, w której pracują i zarabiają pieniądze.
Helena Feldheim po 35 latach nauczycielskiej służby faktycznie… rozpoczęła budować swoje dzieło życia – walkę o godne życie niepełnosprawnej młodzieży, o docenienie roli kobiet w społeczeństwie i pomoc tym, którzy tego najbardziej potrzebują.
Żałowała tylko, że za późno. Owdowiała Helena pożegnała też już siostrzenicę Kasię i syna Marka, sama podupadła na zdrowiu. Wychowankowie WTZ nie pogodzili się z Jej coraz rzadszym spotykaniem się z nimi. Tęsknili, jeszcze bardziej cenili okazyjne przytulenie. Potem wysyłali kartki do Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego przy ul. Smukalskiej w Bydgoszczy, gdzie przebywała ich „Mama”.
Helena Fedheim była skromną osobą, która mogła godzinami opowiadać o swoich podopiecznych, ich sukcesach albo problemach, z którymi się boryka i do których drzwi musi pukać, by coś dla innych załatwić…, ale nie o własnych zasługach.
Dziś, kiedy Jej już nie ma wśród nas z gorącym wspomnieniem i uznaniem przywołajmy wyróżnienia przyznawane głosami mieszkańców w plebiscytach różnych redakcji, radnych, wychowanków, pedagogów, wyróżnienia dla twórczyni nowego kierunku rehabilitacji osób z niepełnosprawnością intelektualną – „Kobieta z pasją”, „Lodołamacz specjalny”, „Bydgoszczanka Roku”, „Bydgoskiego Wolontariusza Roku”, Medal Kazimierza Wielkiego oraz nadany w 2005 r. Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski.
Modrzewiowa rodzina wypracowała nie tylko metody rehabilitacji, ale rodzinnej tradycji, obyczaju, kultury i przeżywania ważnych chwil. Kiedy żegnano zmarłego rodzica któregoś z wychowanków – wszyscy uczestniczyli w ceremonii pogrzebu. Teraz, kiedy odeszła na zawsze Helena Feldheim – też będą wszyscy…
W imieniu kierownictwa Kujawsko-Pomorskiej Rady Wojewódzkiej i Zarządu Miejskiego Nowej Lewicy w Bydgoszczy – Rodzinie i Bliskim Heleny Feldheim składamy wyrazy serdecznego współczucia.
Cześć Jej pamięci!
Uroczystości pogrzebowe odbędą się w piątek, 9 stycznia br. – od godz.12.oo w kościele pw. Wniebowstąpienia Pańskiego przy ul. Atolowej w Bydgoszczy, a później na cmentarzu parafialnym przy ul. Spokojnej w pobliskim Osówcu.
Bydgoszcz, 3 stycznia 2026 r.

















