W przeddzień zakończenia drugiej kadencji, prezydent RP Andrzej Duda podpisał ustawę o polityce mieszkaniowej, która nieformalnie nazywana bywa ustawą Kukuckiego–Lewandowskiego, następujących po sobie wiceministrów lewicy w rządzie Koalicji 15P. Inicjatywa wzięła się z doświadczeń samorządowców SLD w zbudowaniu osiedla „Celulozowa” we Włocławku.
Tydzień po podpisaniu ustawy, z dziennikarzami w Grudziądzu spotkali się współprzewodniczący Rady grudziądzkiej Nowej Lewicy Rafał Heidek, współprzewodniczący Rady Krajowej stowarzyszenia Młoda Lewica Mateusz Orzechowski oraz działaczka Młodej Lewicy z Włocławka Zuzanna Rutkowska.
Mateusz Orzechowski podkreślił historyczną wartość wprowadzonej w życie ustawy, regulującej warunki pomocy państwa, wspierania z budżetu budownictwa mieszkaniowego – komunalnego i społecznego na tani wynajem oraz remonty pustostanów i wreszcie budowania nowych miejsc w akademikach dla studentów. Nigdy tak poważnie państwo nie rozwijało mieszkalnictwa. Ustawa przewidziała na ten cel rekordowe 45 mld zł do 2030 roku. To znaczące zwiększenie istniejącego już Funduszu Dopłat mieszkaniowych Banku Gospodarstwa Krajowego. A dotacje sięgać mogą 80 proc. wartości inwestycji. Umożliwi to wybudowanie rocznie15 tys. nowych mieszkań, 5 tysięcy wyremontowanych pustostanów i przeznaczenie 10% kwoty dotacji na budowę akademików. Dotacje otrzymywać mogą samorządy terenowe, ale także TBS i SIM.
Wraz z procedowaniem ustawy w Sejmie i Senacie RP spływały już wnioski od samorządów i stowarzyszeń budownictwa, chętnych do podjęcia się budownictwa dla tych, których nie stać na zaciągnięcie drogiego kredytu i wieloletnią spłatę. Tych wniosków jest już 925 i to one będą beneficjentami dotacji wg reguł nowej ustawy.

O realizacjach mieszkaniowych w Grudziądzu mówił przewodniczący Rafał Heidek.
Przywołał doświadczenia Włocławka i osiedla „Celulozowa” oraz przykład z Chełmna, gdzie w lipcu oddano mieszkańcom 44 nowe mieszkania na wynajem, zbudowane przez spółkę w ramach programu SIM (non profit), powołaną przez gminę Chełmno w 2021 r. To pierwsza w województwie taka spółka i czwarta w kraju. Mieszkania w standardzie „pod klucz” oddano w centrum Chełmna, przy ul. Rycerskiej 37. I dalej będą budować. To przykłady zachęcające do podejmowania zobowiązań przez inne samorządy i spółki. Sprzyjają temu bardziej dostępne fundusze państwa przeznaczone na pomoc inwestycyjną i tanie kredyty BGK. W Grudziądzu przy ul. Lisiej, na działce przeznaczonej przez miasto dla SIM „KZN-Toruński” powstaną dwa bliźniacze budynki mieszkalne z 64 mieszkaniami „pod klucz”, z windami i fotowoltaiką, garażami podziemnymi i zagospodarowanym terenem, o metrażu 30–57 m2. Wartość tej inwestycji to 33,6 mln zł, inwestor wnioskował o dotację na kwotę 9,5 mln zł.
Rafał Heidek zwrócił też uwagę na grudziądzki problem potrzeby remontowania istniejącej zabudowy. Wspomniał o niedawnej swej interwencji w sprawie przeciekającego zadaszenia mieszkania w śródmieściu w ulewnym lipcu. Na ten rok zaplanowano jeszcze wyremontowanie 3 lokali komunalnych do stanu standardowych mieszkań. Wartość inwestycji to ponad 281 tys. zł, przy czym wnioskowano o dotację w kwocie prawie 225 tys. zł.
Mateusz Orzechowski wyjaśniał dziennikarzom, że dzięki ustawie istnieje szansa rozpoczęcia inwestowania w Grudziądzu na osiedlu Centralnym. Trudność teraz ogranicza się do umiejętności pisania wniosków o dotacje i tanie kredyty i można przystąpić do planowanego od dawna osiedla.
Podkreślał także, że nowo wybudowane mieszkania komunalne tworzyć będą zasób samorządu i wg ustawy będzie zakaz ich prywatyzacji przez 25 lat.
Nadchodzi czas budowania na stabilniejszych warunkach i realizacja przedwyborczego hasła lewicy: „Mieszkanie prawem, a nie towarem”.
Opr. nim, 13 sierpnia 2025 r.

















